Pierwszy post w Nowym Roku... w zasadzie tak to wszystko niesamowicie szybko minęło, niby tyle zmian, niby dwa tygodnie odłączenia się od szkoły, normalnego funkcjonowania. Święta...później Sylwester, Nowy Rok. Jedno jest pewne, to był czas wielkiego jedzenia i wielkiego nicnierobienia. ;)
Czyli niesamowite lenistwo a teraz już nuda. Ale czas to skończyć, od jutra bierzemy się do roboty ;). Jutro nasz pierwszy od dłuższego czasu trening agility- wracamy do biegania z czego się niezmiernie cieszę! W między czasie oczywiście frisbee. Im dłużej mój pies czegoś nie robi tym chętniej, z większym zapałem później do tego przystępuje. Także z nowymi siłami, motywacją i wielkimi chęciami przystąpimy do działania ;)
Wszystkim, którzy nasz tu odwiedzają życzymy (trochę późno :D) wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
A teraz kilka zdjęć znudzonego rutyną psa ;) :


